Gmina Goleniów nie planuje „zabezpieczenia” ścieżki rowerowej pomiędzy osiedlem Helenów a Podańskiem barierką.
O realizację takiej inwestycji, o czym informowaliśmy, zawnioskował w grudniu ubiegłego roku radny Artur Panek. W skierowanym do burmistrza gminy Goleniów Krzysztofa Sypienia piśmie zaznaczył on, że na ścieżce doszło niedawno do niebezpiecznego zdarzenia, gdzie – zgodnie z relacją – podmuch powietrza wywołany przez przejeżdżającą ciężarówkę wraz z naczepą spowodował utratę równowagi i upadek kobiety z roweru. Na wniosku, wszystko na to wskazuje, temat się zakończy.
Wskazane zdarzenie, polegające na utracie równowagi przez rowerzystkę, według przekazanych informacji miało związek z podmuchem powietrza od przejeżdżającego pojazdu ciężarowego. Należy podkreślić, że montaż barier ochronnych nie stanowi zabezpieczenia przed tego typu zjawiskami aerodynamicznymi i nie zapobiegnie podobnym sytuacjom w przyszłości. Ponadto, w istniejącym układzie drogowym pomiędzy jezdnią a ciągiem pieszo-rowerowym znajduje się pas zieleni, który pełni funkcję separacyjną. Montaż dodatkowych elementów w postaci barier spowodowałby naruszenie obowiązujących wymagań dotyczących zachowania skrajni zarówno dla ruchu rowerowego, jak i samochodowego, co byłoby niezgodne z przepisami technicznymi. Mając powyższe na uwadze, brak jest możliwości realizacji wnioskowanego rozwiązania, gdyż nie przyniosłoby ono zamierzonych efektów bezpieczeństwa, a jednocześnie prowadziłoby do powstania nowych zagrożeń oraz niezgodności formalno-technicznych – czytamy w odpowiedzi.
W drugiej połowie lutego, jak słyszymy, ma się odbyć otwarte spotkanie mieszkańców osiedla Helenów z burmistrzem K. Sypieniem. O jego terminie poinformujemy, gdy tylko zostanie oficjalnie potwierdzony.






