Remont położonej w ścisłym centrum Goleniowa ulicy Puszkina to zdaniem burmistrza Roberta Krupowicza największe wyzwanie inwestycyjne na przyszły rok.
R. Krupowicz – informowaliśmy tym tuż przed świętami Bożego Narodzenia – już oficjalnie zapowiedział, że nie będzie ubiegał się o reelekcję, wiosną odejdzie więc ze stanowiska. Układ drogowy w centrum miasta, jak sam mówi, chce jednak zostawić po sobie uporządkowany.
– To ulica kluczowa i myślę ostatnie takie miejsce w całym systemie takich ulic jak Szkolna, Konstytucji 3 Maja, Słowiańska, które domyka centrum miasta. A każdy kierowca, przejeżdżający koło Goleniowskiego Domu Kultury, magistratu i tak dalej, brodzi obecnie po drzwi samochodowe w kałużach. Musimy tę inwestycję pilnie zrealizować wraz z rondem na skrzyżowaniu z ul. Barnima i przebudową mostu na Strudze – powiedział nam.
Na modernizację ulicy Puszkina gmina Goleniów ma przyznaną rządową dotację. Inwestycja jest też wpisana w budżet samorządu na przyszły rok.







