/
Paweł Palica

Charytatywny offroad po raz szósty w Lubczynie. Jechali przez bezdroża, by wesprzeć WOŚP [ZDJĘCIA]

fot. Paweł Palica/wGoleniowie.pl

Około 120 najprzeróżniejszych pojazdów terenowych zobaczyć można było dzisiaj w podgoleniowskiej Lubczynie. Za nami szósta już edycja widowiskowego „rajdu” offroadowego na rzecz Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy.

Trasa charytatywnej (bo o poważnym ściganiu nie było tu mowy) przejażdżki tradycyjnie przebiegała po okolicznych bezdrożach. Równie zwyczajowo do najbardziej wymagających nie należała, ale w całym zamieszaniu chodzi przede wszystkim o wsparcie Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy.

 

– Błota było więcej niż zwykle, bo popadało, asfaltu zero, jak dla mnie było mega. Widać, że auto solidnie ubłocone, dzielnie sobie radziło w terenie, ale można było przejechać trasę czymś lżejszym, mniej terenowym i też się świetnie bawić. A jak można się pobawić i przy okazji pomóc, to już w ogóle jestem jak najbardziej „za”. Naprawdę, po prostu mega impreza – powiedział nam Adam Wiśniewski, który na metę dotarł za kierownicą pokrytego grubą warstwą błota Nissana Patrola.

Gdy z Lubczyny wyjeżdżaliśmy, na postawionej niedawno przy szkole scenie plenerowej wciąż prowadzone były aukcje zgromadzonych wcześniej fantów, „orkiestrowe” puszki szybko wypełniały się gotówką, w wiele osób ustawiało się też w kolejkach do stoisk gastronomicznych, na których serwowano czy to kiełbasę z grilla, czy to coś na słodko. Czekamy na informację o wyniku kwesty, tymczasem zapraszamy do obejrzenia galerii zdjęć wykonanych na miejscu. Wkrótce zaprezentujemy materiały video z trasy.

Przeczytaj również:

To top