Nie przyniosły do tej pory żadnego efektu podjęte przez goleniowskich policjantów działania, mające na celu namierzenie mężczyzny, który paradował wczoraj wieczorem po centrum miasta z siekierą w ręku.
Jak informowaliśmy wczoraj, pojawił się on w jednym z lokali. Z relacji wynika, że niekoniecznie trzeźwy mężczyzna nie zachowywał się szczególnie agresywnie, trzymając w ręku siekierę miał jednak podniesionym głosem oświadczyć, że mieszka w okolicy i teraz będzie pilnował porządku na mieście, a po dłuższej chwili oddalił się w sobie znanym kierunku.
Jak informuje Martyna Kowalska z Komendy Powiatowej Policji w Goleniowie, po otrzymaniu zgłoszenia w tej sprawie na miejsce wysłane zostały patrole umundurowane oraz nieumundurowane.
– Dokonano szeroko zakrojonej penetracji terenu, jednak z wynikiem negatywnym. Funkcjonariusze również dokonywali obserwacji ulic poprzez monitoring miejski w czasie rzeczywistym i przeszłym, nie ujawniając opisanego mężczyzny. Funkcjonariusze posiadają wskazany rysopis mężczyzny i sprawa w dalszym ciągu jest w zainteresowaniu policji – powiedziała nam.
Dodajmy, że do tej pory nie ujęto też sprawców podpaleń, do których dochodziło niedawno w okolicach ul. Matejki.







