Tekst sponsorowany /
Paweł Palica

Chmiel do Uwolnienia zimą stawia na kolory. I smaki, które najlepiej grają w duecie

fot. Dawid Olesiński

Nowości w karcie dań nie lubią samotności. Chmiel Do Uwolnienia proponuje smaki, które najlepiej grają w duecie.

Na start aksamitny, rozgrzewający krem z białych warzyw. Delikatny, ale z charakterem. Przyprawy korzenne robią klimat, a dojrzewające Grana Padano dodaje głębi i tego „czegoś”, co zostaje w pamięci.

Obok niego grillowany kurczak na słodkim purée z batata i marchwi. Miękko, jasno, komfortowo. Całość dopięta aromatycznym pesto z bazylii i Grana Padano. Świeżo, wyraziście, bez zbędnych ozdobników.

Dwie pozycje. Dwa temperamenty. Jeden vibe. Bo najlepsze smaki to te, które spotykają się na talerzu i robią robotę razem.

Przeczytaj również:

To top