Woda w starym basenie niby jest, ale póki co niewiele z tego wynika. I niekoniecznie – odpukać w niemalowane – wyniknąć musi.
Już pod koniec czerwca informowaliśmy, że niecka starego basenu przy ul. Spacerowej wypełniła się w znacznej części wodą. Można było podejrzewać, że znów będzie można się w nim kąpać, tymczasem niewiele z tego wynika. Chętnych do kąpieli ani widu, ani słychu, a też nic nie wskazuje na to, by w najbliższych dniach mogli takowi do basenu wskoczyć.
W powiatowej stacji Sanepidu dowiedzieliśmy się, że woda wypełniająca obiekt badana przez jej pracowników do tej pory nie była. A że taka procedura trwa dobrych kilka dni, „zielonego światła” od inspekcji sanitarnej spodziewać się obecnie nie należy.
Poniemiecki obiekt, przypomnijmy, od lat zarządzany jest przez Stowarzyszenie “Stary Basen Nad Iną”, z którym gmina podpisała umowę na dzierżawę całego terenu za symboliczną złotówkę.








