Nowemu, wybudowanemu niedawno w centrum Goleniowa rondu nadane zostanie, wszystko na to wskazuje, imię zmarłej w ubiegłym roku doktor Małgorzaty Jurgi.
Z inicjatywą nadania jej imienia miejscu szczególnie ważnemu w naszym mieście, jak niedawno informowaliśmy, wystąpiło grona przyjaciół doktor M. Jurgi, która – tu cytat ze skierowanego do burmistrza Krzysztofa Sypienia pisma w tej sprawie – żyła i poświęcała się z wyjątkowym zaangażowaniem dla dobra naszej małej ojczyzny, lecząc i przynosząc ulgę chorym i cierpiącym mieszkańcom gminy Goleniów. W ostatnich latach mocno zaangażowała się przy tym w Apostolstwo Chorych i Cierpiących, a w latach 2006 – 2010 pełniła funkcję radnej Gminy Goleniów. Była wzorem samorządowca pełnym szacunku i miłości do ludzi, skromnego i skutecznego w działaniu na rzecz społeczności lokalnej. W maju 2011 roku przyznano jej tytuł „Najżyczliwszego Mieszkańca Gminy Goleniów”.
Wybór ostatecznie padł na nowe rondo u zbiegu ulic Barnima i Puszkina, a jak poinformowano w odpowiedzi na pytanie skierowane do magistratu przez radną Irenę Henkelman, stosowny projekt uchwały zostanie przygotowany i przedstawiony pod obrady Rady Miejskiej w Goleniowie.
Pytanie na marginesie, czy rzeczone rondo, a raczej techniczne rondko, rzeczywiście jest miejscem szczególnie ważnym. A może to dobra okazja do tego, by Goleniów pożegnał się ze znanym z antypolskich poglądów Aleksandrem Puszkinem?








