Fatalnie dla Emilii Szymczak, występującej w barwach FC Barcelona Femení, zakończyło się pierwsze od dłuższego czasu wyjście na boisko w podstawowym składzie swojego zespołu.
Goleniowianka, przypomnijmy, rundę jesienną sezonu 2025/2026 spędziła na wypożyczeniu do Liverpool FC Women, pozostając formalnie zawodniczką FC Barcelona Femení. Jej piłkarska przygoda w mieście Beatlesów okazała się niestety nieudana, ugrzęzła tam bowiem na ławce rezerwowych, notując jedynie 21 minut na boisku (w meczu z Sheffield w Pucharze Ligi), na domiar złego w rozegranym na początku grudnia meczu reprezentacji Polski odniosła kontuzję barku i przeszła operację, a ostatecznie wróciła do Katalonii.
Ostatnio na boisko i w barwach narodowych, i w meczu ligowym wchodziła z ławki rezerwowych, dzisiaj wreszcie doczekała się wyjściowego składu w spotkaniu z Atlético Madryt B. Niestety na boisku spędziła jedynie kilka minut, a opuściła je… na noszach, prawdopodobnie odnosząc uraz skrętny kolana. Na razie nie wiadomo, jak poważna jest kontuzja. Miejmy nadzieję, że nie będzie groźna, a piłkarka, która rozpoczynała swoją sportową przygodę w Hanzie Goleniów, szybko wróci do pełni zdrowia.
Czekamy na więcej informacji.







