Goleniowscy radni miejscy przyjęli dzisiaj budżet gminy na przyszły rok.
W sesji budżetowej bierze udział komplet radnych, czyli 21 osób.
– Wszyscy mamy oczywiście świadomość, że jest to kwota dalece niewystarczająca przy ilości potrzeb, natomiast próbujemy i robimy wszystko, co w naszych mocach, aby na bieżąco realizować nasze zadania i zobowiązania względem mieszkańców. Projekt budżetu jest skonstruowany w oparciu o wnioski płynące od mieszkańców naszej gminy, od radnych, od sołtysów, od działających na terenie naszej gminy, aktywnych organizacji oraz grup nieformalnych. Jest pewnego rodzaju hybrydą i połączeniem kontynuacji rozpoczętych w poprzednich latach zadań oraz tam, gdzie to możliwe, nowym, świeżym spojrzeniem na bieżące potrzeby oraz potrzeby inwestycyjne, zarówno na terenie miasta, jak też na terenie obszarów wiejskich, które dla nas są równie istotne – mówił burmistrz Krzysztof Sypień.
Projekt budżetu został mocno skrytykowany przez Tomasza Banacha, który mówił, że plan inwestycyjny opiera się w głównej mierze o to, co wypracowano w poprzednich latach i jest mało ambitny. Dodał jednak, że klub Koalicja dla Gminy zagłosuje za przyjęciem budżetu. Jego uwagi wywołały co prawda dość żywą reakcję K. Sypienia, później jednak emocje opadły i choć debata pomiędzy radnymi trwała dość długo, to utrzymana została w z grubsza merytorycznych ryzach. Ostatecznie, po wprowadzeniu do budżetu poprawek zgłoszonych przez klub Koalicja dla Gminy, odrzuceniu sporej części autopoprawek burmistrza i wprowadzeniu wynikających z tego zmian (z wcześniej zaproponowanej listy inwestycji wypadły między innymi kryte korty tenisowe i urządzenie z prawdziwego zdarzenia wybiegu dla psów), budżet został zaakceptowany jednogłośnie.
Więcej informacji związanych z wprowadzonymi do budżetu zmianami przedstawimy wkrótce.







