Paweł Palica

Kasztanowiec zaatakowany. Trzeba będzie palić liście

fot. Paweł Palica/wGoleniowie.pl

Przypomina o sobie wredny szkodnik – szrotówek kasztanowcowiaczek. Owad dobrał się między innymi do rosnącego od lat przy przejściu pomiędzy ul. M. Konopnickiej a deptakiem nad Iną kasztanowca.

Liście kasztanowca, jak widać na zdjęciu, robią się brązowe, brzydkie i pozawijane do środka. Dzieje się tak dlatego, że gąsienice niewielkiego motyla wyżerają ich miękisz, liście zapewne spadną przedwcześnie, a to może skończyć się dla drzewa fatalnie.

Tematowi mają przyjrzeć się pracownicy goleniowskiego Przedsiębiorstwa Gospodarki Komunalnej. Jeśli diagnoza się potwierdzi, ze skutkami działalności szrotówka walczyć będzie można na przykład grabiąc i paląc liście zaraz po tym, jak spadną.

Po raz pierwszy szrotówek kasztanowcowiaczek wykryty został w Macedonii w 1985 roku. Od tego czasu rozprzestrzenił sie on na obszarze prawie całej Europy z wyłączeniem Półwyspu Iberyjskiego, Wielkiej Brytanii i przeważającej części Skandynawii. Od 1998 roku jest on również obserwowany w Polsce i szybko rozszerza zasięg swojego występowania z południa ku północy kraju. Gatunek ten uważany jest obecnie za jednego z najważniejszych szkodników drzew miejskich w Europie.

Przeczytaj również:

To top