Cała sterta śmieci zalega na brzegu jeziora Dąbie w okolicach Lubczyny. Okoliczni mieszkańcy liczą na to, że ktoś je uprzątnie.
Temat poruszony został na facebookowym profilu „Lubczyna. Moje trzy grosze w temacie”. Jak pisze jego twórca, zza trzcinowiska wystaje maszt najpewniej nie mającego obecnie właściciela jachtu, na którego pokładzie 13. stycznia znaleziono zwłoki mężczyzny, a wokół leży mnóstwo śmieci. Pyta też o to, do kogo należy uprzątniecie skutków tego przykrego zdarzenia?
– Przyjdzie Dzień Ziemi i dzieci ze szkoły wyjdą ratować świat – komentuje nieco uszczypliwie, acz nie bez racji jedna z internautek, która do poruszonej sprawy się odniosła.
Za stan jezior i rzek, dodajmy, odpowiada państwowe przedsiębiorstwo Wody Polskie.










