Akcją poszukiwania nie wiadomo czego w goleniowskim parku im. Ignacego Paderewskiego pochwalił się jeden z członków facebookowej grupy Detektoryści. Zabrał się za… betonowy postument.
Autor wpisu na grupie Detektoryści, Adrian Chorąży, stwierdził, że zastanawia go to, po co w miejscu, gdzie kiedyś funkcjonował szpital dla lotników niemieckiej Luftwaffe, betonowy element został obłożony kamieniami polnymi.
– Jak myślicie znajdę coś pod tym betonem? Jutro młot 10 kg i po historii – napisał.
Na postumencie, wyjaśnienie jest dosyć proste, stał kiedyś pomnik. A „odkrywca” musiał się solidnie zmęczyć, bo, jak słyszymy, fundament ma około 50 cm grubości. Pod nim nic nie ma. I rzeczywiście po historii.








