/
Paweł Palica

Marszewo pływa. Mieszkańcy czekają na zasypanie największych dziur

fot. nadesłane

Pogoda ostatnio nieszczególnie jest łaskawa, na efekty słoty tam, gdzie drogi są rozkopane, nie trzeba zatem było długo czekać. Widoczne są one między innymi w podgoleniowskim Marszewie.

Roboty w Marszewie ruszyły latem, a zakres inwestycji, realizowanej na zlecenie gminy Goleniów, przewiduje przebudowę odcinka od ronda do końca miejscowości, a także budowę ciągu pieszo-rowerowego, przystanków autobusowych, chodników, kanalizacji i oświetlenia ulicznego. Koszt to ponad 12 mln zł, z czego około połowę pokryje dotacja z Rządowego Funduszu Rozwoju Dróg.

Na efekt końcowy trzeba będzie poczekać jeszcze kilka miesięcy, tymczasem, siłą rzeczy, poruszanie się po wsi autem nie należy do najprzyjemniejszych zadań. Szczególnie teraz, gdy jest po prostu mokro, a droga wygląda jak na załączonych zdjęciach.

– Jestem przekonany, że w umowie pomiędzy inwestorem a wykonawcą nie ma zapisu, że remont spowoduje uszkodzenia pojazdów mieszkanców wsi. Dobrze by było na bieżąco zasypywać dziury oraz dać trochę kruszywa w miejscu występowania błota – komentuje jeden z marszewian.

Roboty mają zostać sfinalizowane z końcem lipca 2026 roku.

Przeczytaj również:

To top