Z grożącego jeszcze kilka lat temu likwidacją gminy zadłużenia wygrzebało się wreszcie Maszewo.
W 2018 roku samorząd był na skraju utraty płynności finansowej i musiał wystąpić do skarbu państwa o ponad 5 mln zł pożyczki na spłatę długów. Wdrożony został wówczas program naprawczy, który, jak mówi burmistrz Paweł Piesio, można wreszcie zakończyć.
– Czekamy na informację, kiedy będzie można w Ministerstwie Finansów komisyjnie zniszczyć weksel. Z dawnych 13 milionów długu została nam do spłacenia kwota około 100 tys. zł za dawno wybudowaną halę sportową. Budżet też mamy obecnie znacznie większy – informuje burmistrz Paweł Piesio.
Pożyczkę z Ministerstwa Finansów wykorzystano w Maszewie między innymi na opłacenie zaległych składek ZUS za pracowników magistratu, rachunków za prąd czy wywożenie śmieci. W przyszłym tygodniu na wGoleniowie.pl przeczytać będzie można dłuższy wywiad z burmistrzem P. Piesiem.








