Po raz kolejny świetnym wynikiem kwesty na rzecz Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy mogą pochwalić się offroadowcy, biorący udział w charytatywnym rajdzie terenowym po bezdrożach w okolicach podgoleniowskiej Lubczyny.
Do Lubczyny zjechało wczoraj około 80 załóg w najprzeróżniejszych pojazdach terenowych. O poważnym ściganiu tradycyjnie nie było mowy, szczególnie że wyznaczone wcześniej trasy zostały skute mrozem (ograniczono się zatem do jednej), ciekawostką był natomiast wyścig równoległy na krótkim dystansie, w którym mogli zmierzyć się obecni nad Jeziorem Dąbie kierowcy. W jednej z par, dodajmy, zmierzyli się właściciele… traktora i Stara 266.
W całym zamieszaniu chodziło jednak przede wszystkim o wsparcie Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy. Okazji do tego nie brakowało, bo organizatorzy wydarzenia zebrali wcześniej wiele gadżetów, które zostały zwyczajowo zlicytowane. Znalazł się między innymi chętny na partyjkę kręgli z burmistrzem gminy Goleniów Krzysztofem Sypieniem, oferując w zamian okrągłe 1000 zł.
Efekt zbiórki pieniędzy, podobnie jak w ubiegłym roku, petarda. Dzisiaj organizatorzy imprezy rozliczyli się z kwesty w sztabie WOŚP Nowogard, a jak się okazuje – zebrali ponad 57204 zł i ponad 83 euro.
Zapraszamy do obejrzenia galerii zdjęć wykonanych w terenie oraz na placu sołeckim w Lubczynie, który był bazą „rajdu”.
Goleniowski finał WOŚP, przypomnijmy, odbywa się dzisiaj. W naszym mieście centrum wydarzeń tradycyjnie jest sala widowiskowa Goleniowskiego Domu Kultury, gdzie impreza rozpocznie się o godz. 16:30.






































