/
Paweł Palica

„Na pewno nie jest to sytuacja korzystna”. Radny Sypień idzie do sądu

Od wydanego wczoraj zarządzenia wojewody Adama Rudawskiego, wygaszającego mandat goleniowskiego radnego miejskiego Krzysztofa Sypienia, zamierza się odwołać „bohater” zamieszania.

Według wojewody, przypomnijmy, K. Sypień miał naruszyć przepis, zgodnie z którym radni nie mogą prowadzić działalności gospodarczej z wykorzystaniem mienia komunalnego. Chodzi o koncert prowadzonej przy Szkole Muzycznej Yamaha Akademii Baletu, który odbył się w czerwcu 2019 roku w Goleniowskim Domu Kultury. Organizatorem tego spektaklu była Fundacja Centrum Rozwoju, w której K. Sypień pełni funkcję prezesa zarządu.

– Zamierzam skorzystać z przysługującego mi prawa do odwołania się od tej decyzji i skieruję sprawę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego. Uważam, że cała ta „afera”, dotycząca występu dziewcząt uczęszczających na zajęcia baletowe na scenie Goleniowskiego Domu Kultury, nie jest pretekstem adekwatnym do tego, by pozbawiać mnie mandatu radnego. Sytuacja ma miejsce na niespełna dwa miesiące przed wyborami, więc na pewno nie jest dla mnie korzystna, zamierzam zatem podjąć działania, które spowodują, że wyborcy będą niezmiennie mieli zaufanie do mojej osoby – powiedział nam K. Sypień, który, przypomnijmy, zamierza ubiegać się także o wybór na stanowisko burmistrza gminy.

W wyborach na burmistrza Goleniowa wystartują także Tomasz Banach, Arkadiusz Guziak i Robert Kuszyński.

Przeczytaj również:

To top