Na to, jak wygląda obecnie postawiony blisko 15 lat temu w centrum miasta „pomnik” byłego burmistrza Andrzeja Wojciechowskiego, zwracają uwagę Czytelnicy wGoleniowie.pl.
Charakterystyczne czerwone krzesło, z zamocowaną na jego siedzisku figurką wieloletniego goleniowskiego naczelnika, burmistrza, a nawet starosty Andrzeja Wojciechowskiego, ustawione zostało na skwerze u zbiegu ul. Barnima i Puszkina jesienią 2010 roku. Pomysłodawcami jego pojawienia się tam byli bodaj do dzisiaj nie znani oficjalnie „przyjaciele burmistrza”, autorką rzeźby jest Ewa Soroczyńska.
Ciekawostka, w kwietniu 2013 r. złodzieje figurę skradli, chcąc zapewne spieniężyć ją w punkcie skupu złomu. Znaleziona została ona przez policję… półtora roku później i wróciła na swoje miejsce.
Dekadę później, jak zwraca uwagę jeden z mieszkańców Goleniowa, instalacja, zwana przez wielu goleniowian „Andrzejkiem”, nie wygląda najlepiej. Na fotelu widać wyraźnie ślady dobierającej się do niego korozji, a też sama rzeźba wymaga w najlepszym razie porządnego mycia. Szczególnie, że w bezpośrednim sąsiedztwie prowadzony jest remont ul. Puszkina i pyłu wokół pełno.
Polecamy uwadze przyjaciół burmistrza.








