Efekt przeprowadzonych w parku przy ul. Szczecińskiej testowych działań, które wzbudziły niemałe kontrowersje wśród goleniowskich internautów, zaprezentował radny Michał Mac.
We wtorkowe popołudnie, o czym informowaliśmy, okleił kilka lamp przy jednej z bocznych parkowych alejek… żółtą folią reklamową, chcąc tym samym zmienić barwę światła i jego natężenie. Wyjaśnił nam przy tym, że to jedynie próba, a możliwe są wszelkie, zgodne z sugestiami spacerowiczów modyfikacje. Komentarze na facebookowym fanpage’u wGoleniowie.pl pojawiły się bardzo różne. Nie brakło nawet takich, w których sugerowano, że dopuścił się dewastacji gminnego mienia.
Późnym wieczorem M. Mac zaprezentował – widoczne na zdjęciach – efekty swojej pracy.
– Uważam, że jakiś kierunek to jest. Fakt, za dnia żółta folia na zewnątrz klosza nie przemawia, więc warto podjąć próbę naklejenia od wewnątrz. Efekt wizualny uważam, że udany. Po weekendzie podejmę jeszcze próbę z folią Oracal 8300 – witrażową, przepuszcza więcej światła, więc teoretycznie jeżeli władamy regulatorem dokupionym za 170 000 zł za czasów Roberta Pierwszego i Tomasza Drugiego, sterującym natężeniem w tym samym mocą, moglibyśmy pokusić się nie tylko o zmianę barwy, ale o oszczędności w energii. Dla hejterów napiszę – tak, jest to lepienie w kupie, kupie, która została nam zafundowana z naszych pieniędzy i z którą teraz musimy się mierzyć. Oczywiście zdjęcia nie oddają, polecam zobaczyć na żywo – napisał.
M. Mac dodał, że koszt materiału na 8 lamp to ok. 50 zł.











