Paweł Palica

Przepisem na szczęście jest samo bycie tutaj. Color Art w sali wystawowej, w Rampie i na ulicach Goleniowa

fot. Paweł Palica/wGoleniowie.pl

Blisko sto prac młodych artystów, którzy wzięli udział w 35. już edycji organizowanego przez Goleniowski Dom Kultury festiwalu Color Art obejrzeć można na wystawie, której wernisaż odbył się 8. maja. Wkrótce część z nich pojawi się też w przestrzeni miejskiej.

Color Art to wydarzenie, w którym udział biorą dzieci z praktycznie całego świata. Dość powiedzieć, że na tegoroczną edycję wpłynęło około 2 tysiące prac, a blisko sto z nich zaprezentowano w sali wystawowej Miejskie Bibliotek Publicznej w Goleniowie. Prac, dodajmy, często po prostu świetnych, w różny sposób pokazujących „przepis na szczęście”, bo taki był właśnie tym razem zaproponowany przez organizatorów temat. A że można do owego przepisu podchodzić w najróżniejszy sposób, widać było na ścianach.

– Przepisem na szczęście jest samo bycie tutaj. O szczęściu możemy mówić, mówić, mówić i szukać recepty, ale nie znajdziemy. I w bardzo różny sposób ten temat został podany, bo nasze, można powiedzieć, szczęśliwe dzieciaki z Polski w większości malowały pieski, kotki i takie rzeczy, które są częścią dzieciństwa i w dużej mierze częścią szczęścia składającego się na dzieciństwo, ale były też choćby prace nadesłane z Ukrainy, które mówiły zupełnie co innego o świecie. Jedna z nich nosi tytuł „Szczęście jest wtedy, gdy nie ma wojny”. I kiedy się taki tytuł czyta pod pracą, człowiek sobie zdaje sprawę, jak bardzo jesteśmy szczęśliwi, żyjąc w pokoju – komentowała kurator Color Artu, Anna Obszyńska.

Uczestnicy wczorajszego wydarzenia po otwarciu wystawy przeszli w kolorowej, prowadzonej przez arkiestrę Wood & Brass Band Goleniów do Rampy, gdzie autorom najlepszych zdaniem jury prac rozdane zostały nagrody. Teraz część z nich przenosi się do Międzywodzia, gdzie odbędą się pięciodniowe warsztaty, w trakcie którego powstać ma film o szczęściu.

Wkrótce, warto dodać, część colorartowych prac zaprezentowana zostanie na placu przed goleniowskim dworcem kolejowym. Ustawione są już tam ramy ekspozycyjne, a we wtorek zostaną one „wypełnione” planszami. Stworzone przez dzieci obrazy będą opatrzone komentarzem goleniowskiej psychoterapeutki Agaty Gałkiewicz.

Przeczytaj również:

To top