Nie do końca udany i dla żeńskiej reprezentacji Polski w piłce nożnej, i dla grającej w jej barwach Goleniowianki Emilii Szymczak był początek eliminacji do Mistrzostwa Świata w Brazylii.
Polki w grupie eliminacyjnej mają za rywalki reprezentantki Holandii, Francji oraz Irlandii. W pierwszym meczu, rozegranym 3. marca w Gdańsku, zremisowały z Oranje 2:2, a 7. marca w Dijon zmierzyły się z faworyzowanymi Francuzkami. Te były zdecydowanie lepsze, w dodatku tuż przed przerwą z boiska wyrzucona została po obejrzeniu drugiej żółtej kartki Nadia Krezyman, a grające w przewadze gospodynie wygrały ostatecznie 4:1.
Niewiele w poczynania biało-czerwonych wniosła tym razem wracająca do pełni formy po kontuzji goleniowianka Emilia Szymczak. Zawodniczka FC Barcelona Femení cały pierwszy mecz spędziła na ławce rezerwowych, w drugim weszła na boisko w 65. minucie, zmieniając Milenę Kokosz.
Po dwóch eliminacyjnych spotkaniach reprezentacja Polski ma w dorobku jeden punkt. Podopieczne Niny Patalon do gry powrócą w kwietniu, gdy rozegrają dwa mecze z Irlandią.







