Problem z nadmiarem roztopowych wód, spływających z gruntów rolnych, mają od wczoraj mieszkańcy podnowogardzkiego Wojcieszyna.
Woda na gruntową drogę, prowadzącą w kierunku leśniczówki, oraz położone przy niej gospodarstwa, zaczęła przelewać się już wczoraj. Nie pomogły prowizoryczne zapory, dzisiaj od wczesnych godzin porannych, jak informuje sołtys Andżelika Saja-Idziak, służby pracują nad ograniczeniem skutków podtopień oraz zabezpieczeniem zagrożonego obszaru.
Oczywiście podobne zjawiska mogą występować (i zapewne występują) w innych lokalizacjach. Warto uzbroić się w odrobinę cierpliwości, a o zagrożeniach informować na bieżąco służby.















