Kompletnie chybiona, jak wynika z ustaleń goleniowskich radnych z Komisji Skarg, Wniosków i Petycji, okazała się złożona przez jednego z mieszkańców naszej gminy skarga dotycząca „rażących nieprawidłowości” w procesie naboru do pracy w Ośrodku Dokumentacji Dziejów Ziemi Goleniowskiej.
Skarżący zarzucił gminie Goleniów to, że pomimo złożenia aplikacji w ogłoszonym przez samorząd konkursie, dotyczącym pracy w tzw. Żółtym Domku, został w trakcie późniejszej procedury całkowicie pominięty, co w jego ocenie stanowi zaprzeczenie ustawowej zasady równego dostępu do stanowisk urzędniczych, a także świadczy o braku dbałości o słuszny interes obywatela.
Sprawą, po złożeniu skargi przez zainteresowanego, zajęli się miejscy radni z Komisji Skarg, Wniosków i Petycji. Jak poinformował na ostatniej sesji Rady Miejskiej członek tej ostatniej Tomasz Banach (Koalicja dla Gminy), przedstawione argumenty uznano za bezzasadne, okazało się bowiem, że aplikacja o przyjęcie do pracy nie została złożona prawidłowo.
– W takiej sytuacji komisja nie mogła nawet rozpatrzyć skargi, o czym jej autor został poinformowany – powiedział T. Banach.
Dodajmy, że w Żółtym Domku zatrudniona została Weronika Więzowska, która, jak wynika z uzasadnienia, wykazała się znajomością zagadnień wymaganych na stanowisku, a przy tym zaprezentowała się jako osoba komunikatywna, kreatywna i interesująca się historią Ziemi Goleniowskiej.








