/
Paweł Palica

Ścieżka dla rowerzystów, jeżdżą… motocykliści. Apel o pomoc

fot. Marian Fidos/Lubczyna. Moje trzy grosze w temacie.

Dobiegają końca prace związane z budową trasy rowerowej pomiędzy Szczecinem a Lubczyną i dalej bazą rybacką przy stacji pomp na Kanale Komarowskim. Już korzystają z niej… właściciele terenowych motocykli.

Efekty pracy, wykonanej przez budowlańców z firmy Kristone, już są w ten sposób niszczone, a przedsiębiorstwo musi ponosić dodatkowe koszty naprawiania szkód wyrządzanych m.in. przez osoby uwiecznionych na zdjęciach. Nieudokumentowanych przypadków jest jednak więcej.

– Trasa jest naprawdę super zrobiona, już teraz widać na niej wielu rowerzystów i spacerowiczów z dziećmi, a nagle pojawiają się tam głośne motocykle. Później spotkałem ich właścicieli na plaży, zwróciłem im uwagę, że to nie jest miejsce dla nich, to mi powiedzieli, że przecież nic się nie stało. No właśnie stało się, bo po prostu zrobiło się niebezpiecznie – mówi prowadzący na Facebooku fanpage “Lubczyna. Moje trzy grosze w temacie” Marian Fidos.

Twórcy innego profilu, “Rowerem przez Pomorze Zachodnie”, apelują o udzielenie pomocy goleniowskiej policji w ustaleniu sprawców lub wskazaniu, kiedy można ich spotkać na ścieżce. Dodajmy, że jeżdżenie pojazdami innymi niż rowery po wale przeciwpowodziowym, a na takowym zbudowana jest ścieżka przebiegająca przez Lubczynę i stanowiąca część trasy Blue Velo, zagrożone jest karą grzywny bądź nagany.

Przeczytaj również:

OmegAir Cargo
To top