Ćwiczenia z zakresu ratownictwa wodno-lodowego na skutym przez mróz Jeziorze Dąbie prowadzili w minioną niedzielę strażacy z Lubczyny.
Szkolenia takie mają oczywiście przygotować strażaków do działań w niezbyt w ostatnich latach często występujących, ale należących do najtrudniejszych i najbardziej niebezpiecznych warunkach. Czyli na tafli lodu, pokrywającej wodę.
W trakcie ćwiczeń, jak informuje OSP Lubczyna, doskonalono między innymi:
- bezpieczne podejście do osoby, pod którą załamał się lód,
- ewakuację poszkodowanego z przerębla,
- pracę w zespołach i wzajemną asekurację ratowników.
W takich sytuacjach liczy się każda sekunda — dlatego regularne szkolenia są kluczem do skutecznego ratowania życia – komentują druhowie z OSP Lubczyna.
Pamiętajmy: najlepiej w ogóle nie wchodzić na lód. Nawet jeśli wygląda na solidny, może być bardzo zdradliwy. Jego grubość i wytrzymałość potrafią zmieniać się na niewielkim obszarze – wpływ mają m.in. prądy, roślinność, dopływy czy odwilż.














