Do bardzo groźnie wyglądającego zdarzenia doszło dzisiaj w Maszewie. Kierowca terenowego auta „zaparkował” w przydrożnych iglakach.
Strażacy z Goleniowa i OSP Maszewo wezwani zostali na pomoc kilka minut przed południem. Na miejscu zastali przewrócone na bok auto marki Land Rover, podróżujący nim mężczyzna, jak słyszymy, nie doznał poważniejszych obrażeń. Ze wstępnych ustaleń wynika, że sam stracił kontrolę nad pojazdem.
Na miejscu działały dwa zastępy Straży Pożarnej, patrol Policji, a także Pogotowie Ratunkowe.








