Nadspodziewanie dużym zainteresowaniem mieszkańców Goleniowa i okolic cieszyło się dzisiejsze spotkanie z chcącym ubiegać się o wybór na prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej Karolem Nawrockim. Sala widowiskowa Goleniowskiego Domu Kultury pękała w szwach.
Karol Nawrocki, popierany przez Prawo i Sprawiedliwość, swój dzisiejszy kampanijny objazd po Zachodniopomorskiem rozpoczął w Kamieniu Pomorskim, później odwiedził Świnoujście, a ok. godz. 14 wszedł do wypełnionej wręcz nadmiernie tłumem sympatyków sali GDK. Oczywiście odnosił się przede wszystkim do stojącego przed Polakami wyboru pomiędzy, jak sam mówił, związanym z Rafałem Trzaskowskim „domknięciem systemu”, a światopoglądem reprezentowanym przez jego środowisko. Przekonywał zatem, że chce Polski bezpiecznej żywnościowo – bez ekoterroru i Zielonego Ładu, które niszczą polskie rolnictwo, bezpiecznej energetycznie, polityki z ambicjami. Zapowiedział też przeprowadzenie referendum „przeciwko Donaldowi Tuskowi” i brak zgody na wysyłanie polskich żołnierzy na Ukrainę.
– Zamiast realnego rządzenia mamy niestety cyrk Donalda Tuska. Jak nie wygramy to będzie tylko gorzej, ale przecież po to tu jesteśmy, żeby wygrać. Walczymy o Polskę, której wszyscy dzisiaj potrzebujemy i której nie możemy dać sobie zabrać (…) Całe życie pracowałem i pracuję dla Rzeczpospolitej, a to Polki i Polacy będą moim szefem, jak zostanę prezydentem – mówił.
K. Nawrocki ma dzisiaj odwiedzić także Gryfino i Myślibórz.







