Kilka słonecznych i przede wszystkim ciepłych dni wystarczyło, by w tryb letni przeszła goleniowska gastronomia.
Co najważniejsze, działają już bodaj wszystkie lokalne lodziarnie, a do wielu z nich ustawiają się kolejki. Uśmiech widocznej na zdjęciu Justyny, właścicielki Bonjour, mówi wszystko – sezon rusxył na dobre.
Ożywienie widać też w kawiarnianych ogródkach. W najbardziej klimatycznym z nich, przy Chmielu Do Uwolnienia, pojawiły się wreszcie leżaki. Świat od razu zrobił się przyjemniejszy.










