Dzisiejszy strajk obsługi naziemnej niemieckich lotnisk nie dla wszystkich jest powodem do zmartwień. Korzysta z niego… port lotniczy Szczecin – Goleniów.
Jak się okazuje rzadko kiedy, co przyznaje Krzysztof Domagalski, sprzedaje się tak dużo biletów, jak obecnie.
– Spełnia się najczarniejszy scenariusz dla lotnisk niemieckich, wszystkie rejsy choćby z Berlina są odwołane. Dzisiaj nie w samolotach startujących z Goleniowa nie ma wolnych miejsc, a wzmożone zainteresowanie naszymi trasami widać od momentu, jak tylko pojawiły się informacje na temat strajku. Włączając to połączenia do Warszawy, skąd można polecieć dalej w świat – powiedział.
Według szacunków w Niemczech, w tym na lotnisku Berlin Brandenburg, może być dzisiaj odwołanych około 3,5 tysiąca lotów. Sytuacja ma wrócić do normy jutro.







