Na ulicach Goleniowa mogą się wkrótce pojawić osoby odbywające wyroki w Zakładzie Karnym. Prowadzone są już rozmowy na ten temat.
Poinformował wczoraj o tym radnych burmistrz Krzysztof Sypień, mówiąc, że spotkania w tej sprawie już trwają i jest duża szansa na to, że więźniowie odsiadujący wyroki w „Zamku” przy ul. Grenadierów pracować będą na rzecz gminy. Na jakich dokładnie warunkach i w jakim zakresie, tego jeszcze nie wiadomo.
W Goleniowie byłoby to pewne novum, warto jednak przypomnieć, że korzystanie z takiej „siły roboczej” nie dziwi nikogo choćby w położonym po sąsiedzku Nowogardzie. Latem umowę w tej sprawie zawarł z dyrekcją tamtejszego Zakładu Karnego burmistrz Michał Wiatr, a osadzeni zająć mieli się sprzątaniem miasta lub terenów „trudnych”. Burmistrz Wiatr dodawał wówczas, że osoby, które posiadają umiejętności budowlane, mogą brać udział chociażby w remontach gminnych placówek, a w przyszłości także porządkowaniu cmentarzy wiejskich.
Oczywiście do pracy poza murami więzienia wybierani mają być więźniowie, którzy nie stanowią zagrożenia dla innych i którzy chcą pracować. Czekamy na dalsze informacje w tej sprawie.








