Niezbędnych dla bezpieczeństwa przechodniów napraw doczekał się wreszcie chodnik przy Goleniowskim Domu Kultury.
Problem znany jest od pierwszej połowy maja. Jak już kilkukrotnie informowaliśmy, w widoczny sposób zaczął zapadać się wówczas chodnik przy Goleniowskim Domu Kultury, a pod polbrukową kostką pojawiły się naprawdę spore ubytki, spowodowane degradacją elementów kanalizacji deszczowej. Fragmenty chodnika zabezpieczone zostały jedynie barierkami i taśmą ostrzegawczą, ale to oczywiście problemu rozwiązać nie mogło.
Wczoraj wreszcie sprawą zajęto się poważniej. Przy GDK pojawili się robotnicy, którzy wygrodzili płotem większą część chodnika, wykonali głęboki wykop i przystąpili do wymiany najbardziej zniszczonych elementów podziemnej infrastruktury. Prace, jak nam powiedział dyrektor Maciej Ratajczyk, zakończą się w czerwcu.






