Nie brakuje w Goleniowie nikomu niepotrzebnych, postawionych lata temu tablic, informujących o… zrealizowanych z tego czy innego programu inwestycjach. Może czas je usunąć?
Tablice takie stawiane były i pewnie nadal są tam, gdzie przy wykorzystaniu tak zwanych funduszy zewnętrznych – unijnych czy rządowych – samorządy realizują różnego rodzaju inwestycje. Praktyczna dla przechodnia wiedza nie wynika z nich żadna, bo podana jest zazwyczaj nazwa zadania, źródło dotacji i wysokość tej ostatniej. Ot, wymagany przepisami na „beneficjencie” propagandowy przekaz, który musi być wyeksponowany w tzw. okresie trwałości projektu. Ten w wielu przypadkach minął dawno temu.
Dodajmy, że o nikomu niepotrzebne tablice siłą rzeczy nikt nie dba. Za przykład niech tu posłuży stojąca przy alei św. Jerzego konstrukcja, z której wyczytać można, z jakiego źródła dofinansowana została przebudowa ul. Kasprowicza. Ta zakończona została w… 2013 roku, a tablicę, co widać na zdjęciu, pokrywa stosowna do upływu czasu warstwa brudu. Z korzyścią dla estetyki otoczenia można ją usunąć, później ewentualnie odnowić i ustawić tam, gdzie rzeczywiście będzie przydatna.







