Organizowane w ostatnim czasie przez zachodniopomorskich rolników protesty nie są specjalnie widoczne w okolicach Goleniowa. Nie znaczy to jednak, że nie są popierane.
Rolnicy protestują w całym kraju, także w Zachodniopomorskiem. W ostatnim czasie widoczni byli między innymi na „chociwelce” i na węźle Myślibórz na drodze S3, dając tym samym sygnał rządowi, że żarty się skończyły i jeśli w ciągu dwóch tygodni ich problemy nie zostaną rozwiązane, to 20 lutego zablokują całą Polskę.
– Polskie rolnictwo niszczą Zielony Ład i ekoschematy, biurokratyczne procedury narzucane przez Unię Europejską. Dobija je zalew zboża i innych produktów spożywczych sprowadzanych bez cła z Ukrainy. Brak nam handlu i przetwórstwa, bez których rolnictwo nie może być ekonomicznie opłacalne. Chodzi też o dopłaty do paliw rolniczych – wyliczał w niedawnej rozmowie Tomasz Obszański z NSZZ Rolników Indywidualnych.
Ciekawostka: „stacjonarne” poparcie dla akcji protestacyjnej widać między innymi w podgoleniowskim Podańsku. Przekaz – zobaczcie sami na zdjęciach – jest wyjątkowo jasny.









